Zostały wydane przed laty tomiki 3 zacnych poetów SPP,
autor jednego z tych arkuszy w pełni zasługiwał na wydanie tomiku
lub czegoś. Podobnie jak druga autorka, też zasługiwała.
Co do trzeciej mam wątpliwości.
Jednak to jak zostały wydane te arkusze to jak kopniak
w stronę tej trójki młodych poetów.
Szczerze mówiąc- dawno nie widziałam takich
strasznych arkuszy, które idzie łatwo poplamić.
Przypominają raczej ulotkę sklepu spożywczego a grafika,
ta sklepowa jest o wiele bardziej atrakcyjniejsza.
Grafika jaką potraktowano tych poetów to
chyba poziom komputerowego clip artu.
Wydane najtaniej jak to możliwe, do rozdania.
Gdybym czytała ten arkusz w wannie,
wpadłby mi do wanny nie dałoby się tego
uratować, niestety.
Po prostu literacka hańba.
I żal mi w tym wszystkim tych naprawdę
zdolnych poetów, dwójkę naprawdę bardzo szanuję.
PO CO BYŁY TE ARKUSZE WYDANE?
Rozdawano je jak ulotki,
w sumie to była makulatura.
Czy nie wstyd SPP podpisywać
się pod czymś takim? Totalny brak szacunku
dla młodych twórców. A co gorsza- SPP pozbawione
jest szacunku do samych siebie i czytelników.
I do tych młodych autorów.
Walczcie kochani bo dłużej tak być nie może.
Albo jest Poezja albo g...- Maie wybór, tak?
To bądźcie odpowiedzialni!
Odpowiedzialni za to gdzie was wydają,
dlaczego i po co.
Wielu po prostu korzysta z okazji
- chcą mnie wydać
- super, w czasach kryzysu
- ciesz się
Tylko drogi poeto nie ma z czego.
Chcesz skończyć w wannie lub na śmietniku?
Proszę bardzo.
0 komentarze:
Prześlij komentarz